| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   
Reklama
Menu główne
strona główna
logowanie
download
rekomenduj nas
kontakt

Ciekwostki - newsy
Ciekawostki z polski
Ciekawostki ze świata
Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Linki partnerskie
wakacje nad morzem oraz w górach i nad jeziorem
Rozkład jazdy PKP oraz Informacja PKP, Ceny biletów na pociągi
elektryk
filmy online
umowa zlecenie
Noclegi w Polsce
Wizualizacje 3d
Współpraca
Statystyki
stat4u
Artykuły > Absurdy > Najdziwniejsze skargi na biura podróży

Najdziwniejsze skargi na biura podróży

Piasek na plaży nie nadaje się do robienia babek. Córka zaszła w ciążę zapłodniona przez plemniki pływające w hotelowym basenie. Wytarte guziki na pilocie do TV. Na te i inne, równie zaskakujące skargi muszą odpowiadać pracownicy poznańskich biur podróży.

Dziennikarka poznańskiego wydania "Gazety" wybrała się do miejscowych biur podróży i zadała pytanie o najdziwniejsze skargi klientów, z którymi przyszło im się zmierzyć. Okazuje się, że wymarzone wakacje w ciepłych krajach mogą przysporzyć wielu niedogodności. Aż trudno uwierzyć, z jakimi przykrościami natyka się turysta.

Najpierw trzeba jakoś dotrzeć do odległego celu podróży. Ale co zrobić, jeśli ktoś "złośliwie otworzy okno w samolocie"? - Pani żądała odszkodowania, bo "przeziębiła się w trakcie lotu do Maroka" - mówi jeden z pracowników biura podróży. I cały urlop zepsuty.

Jeśli jednak jakimś cudem dotrzemy na miejsce cało i w miarę zdrowo, nie należy oczekiwać relaksu. Turysta na urlopie cały czas musi stawiać czoła przeciwnościom losu. Począwszy od braku ulubionego kotleta schabowego w menu hotelu w kraju muzułmańskim, braku coli light w restauracji serwującej produkty regionalne, na wytartych guzikach od pilota do TV skończywszy.



Nie lepiej jest, jeśli biedny turysta zdecyduje się opuścić budynek hotelu. Klienci jednego z biur nie byli w stanie przeboleć faktu, że w czasie wakacji spędzanych w Turcji na plaży Kleopatry rodzaj piasku nie pozwalał na robienie babek.

Jeśli nie na plażę, to może chociaż popływać w basenie hotelowym? Tylko nie to! Okazuje się, że największe niespodzianki czekają na turystów w hotelowych basenach. Ze skarg składanych przez niezadowolonych klientów możemy dowiedzieć się na przykład, że "w Tunezji w basenie pływają Arabowie". Oburzona turystka uważała, że tubylcy nie powinni korzystać z usług tego samego hotelu co turyści.

Jednak najbardziej zadziwił nas przypadek młodej dziewczyny, która wróciła z Tunezji w ciąży. Jej matka złożyła pisemną skargę do biura i zażądała rekompensaty. Według niej córka zaszła w ciążę z powodu żywych plemników, które... pływały w hotelowym basenie. Zgroza. Czy nie lepiej zostać w domu?

komentarze: 16 |

Komentarze do "Najdziwniejsze skargi na biura podróży"

Córka w ciąży!! - 2011-01-15 16:56:41
Ludzie robią z siebie idiotów! Córka puściła się i tyle, matka nawet nie wiedziała. Żaden żywy plemnik nie może samoistnie wejść do pochwy!!! O zgrozo!!!
autor: ~Anna



podaj: imię
e-mail
temat
treść
 

ˆ 2011 noclegi 0.018 |