|
|
 |
Do Księgi rekordów Guinnessa chcą się dostać paryscy studenci, którzy utworzyli "najdłuższy na świecie łańcuch pocałunkowy" - donosi bezpłatna paryska gazeta "20 minutes".
Dwustu dziewięćdziesięciu sześciu młodych ludzi wzięło się za ręce i całowało po kolei "z dubeltówki", co w Paryżu jest tradycyjną formą powitania. Poprzedni rekord pocałunkowego łańcucha ustanowiło "zaledwie" 236 osób.
Organizatorzy bicia rekordu przyznają, że oczekiwali więcej uczestników - 300, może nawet 400. Tak, czy inaczej zamierzają wystąpić o wpis do Księgi rekordów.
|
|
|
 |
Gigantyczny dog trafił do Księgi Rekordów Guinnessa.
Tak wielkiego psa jeszcze nigdy nie było wśród rekordzistów Guinnessa. Niesamowity dog o imieniu George ma 1,09 m wzrostu w kłębie i waży 111 kg. 4-letni rekordzista z Arizony za jednym zamachem zdobył dwa tytuły: najwyższego żyjącego psa i najwyższego psa w historii.
Jak opowiada David Nasser - właściciel George'a, największy pies świata zawsze śpi na odpowiednio dużym łożu w domu, w ciągu miesiąca zjada nawet 50 kg karmy. A w czasie niedawnej podróży samolotem do Chicago zajmował aż trzy miejsca, wzbudzając sensację wśród pasażerów. Tyle osób pchało się na przód samolotu, że pilot musiał zapalić sygnalizację ''zapiąć pasy'', żeby wszyscy usiedli - opowiada Nasser.
George odebrał tytuł innemu psu ze Stanów Zjednoczonych - dog o imieniu Titan jest o niecałe 2 cm niższy. [zdjęcie - czytaj dalej]
|
|
|
 |
Cytrynę wielkości ludzkiej głowy i wadze prawie 2 kilogramów wyhodował na swym polu w miejscowości Bejt Sachur, niedaleko Betlejem, Palestyńczyk Isa Riszmaui - poinformowała palestyńska agencja prasowa Maan.
Mieszkający na Zachodnim Brzegu rzeki Jordan rolnik przed trzema laty posadził cytrynowy gaj, który już po roku wydał pierwsze owoce, przy czym jedno drzewo od samego początku dawało rekordowy zbiór owoców cytrusowych, bardziej podobnych do małych dyń, niż do cytryn. W ubiegłym roku cytryna-rekordzistka ważyła 1 kilogram, a w tym roku 1.950 gramów.
Riszmaui nie tylko nie zajmuje się krzyżowaniem roślin w celu wyhodowania jakiegoś szczególnego gatunku owoców cytrusowych, ale praktycznie nie stosował nawozów dla wzmocnienia drzewek.
Palestyński rolnik myśli teraz o tym jak uruchmić masową "produkcję" cytryn-gigantów, tym bardziej, że pod względem smaku nie różnią się one od tradycyjnych, a drzewa wyrastają ze zwykłych nasion.
|
|
|
 |
Chayne Hultgren, znany też jako Kosmiczny Kowboj, pobił swój własny rekord Guinnessa z 2008 roku - informuje serwis BBC. W czasie pokazu na jednej z ulic Sydney połknął 18 mieczy. Każdy o długości 72 centymetrów. - Zrobiłem to! To jest fajne uczucie, bardzo wam dziękuję, to jest naprawdę fajne uczucie - mówił w euforii po pobiciu rekordu. Wierzymy na słowo. Rekordzista twierdzi, że jego straszny wyczyn nie był niebezpieczny.
Ale przygotowania do bicia rekordu zajęły bardzo dużo czasu. Hultgren zaczął ćwiczyć połykanie różnych przedmiotów w wieku 16 lat. Jak opowiada, stosuje wiele metod rozciągania gardła i udoskonalania swojej sztuki:
To nie jest tak, że z marszu chwytam 18 ostrzy i wsuwam je sobie do gardła - musisz dużo ćwiczyć i [odpowiednio] przygotować się do tego.
Twierdzi, że jest jedyną osobą na świecie, która połknęła jednocześnie więcej niż 13 ostrzy. [zdjęcie, filmik - czytaj dalej]
|
|
|
 |
Mało brakowało, a rekord nie zostałby uznany...
Romuald Koperski grał od środy aż do dzisiaj - by znaleźć się w Księdze Rekordów Guinnessa, musiał grać dłużej niż 101 godzin. Przetrwał 5 dni, ale niewiele brakowało, aby całą pracę zaprzepaścić w ostatnich sekundach.
Wszystko przez... niecierpliwą publiczność, która zbyt szybko zaczęła odliczanie. Całą sytuację na żywo relacjonował z Gdańska reporter TVN24. - Trzy, dwa, jeden, zero! Jest, jest rekord! - zaczęła wiwatować publiczność. Wtem okazało się, że... zostało jeszcze 40 sekund. Na szczęście Romuald Koperski nie tylko nie przerwał gry, ale postanowił grać dalej. [zdjęcie - czytaj dalej]
|
|
|
 |
28-letni David Sheath chce trafić do Księgi Rekordów Guinnessa przemalowując białego fiata 500 na różowo z pomocą lakieru do paznokci. Przewiduje, że ten karkołomny trud zajmie mu około 1 tygodnia.
Postęp jego prac można śledzić na stronach http://www.pinkmyride.tv
czytaj dalej
Sheath komunikuje się z internautami z pomocą portalu towarzyskiego Twitter komentując postęp swoich prac. Na pomysł wpadł po rozstaniu z narzeczoną, by oswoić się z tym, że został singlem.
Ocenia się, że będzie potrzebował 200 słoiczków lakieru i będzie musiał wykonać 240 tys. pociągnięć pędzelkiem.
Przez cały okres przemalowywania pojazdu będzie mieszkał w specjalnie przystosowanym pomieszczeniu, w którym ma najbardziej podstawowe wyposażenie: telewizor, łóżko, dywanik i toaletę.
|
|
|
 |
Mała chatka na niemieckiej wyspie okazała się najdroższą nieruchomością na świecie po tym, jak agencja nieruchomości wyceniła jej wartość na 5,4 miliona euro.
Malutki domek o powierzchni przekraczającej zaledwie 8 metrów kwadratowych znajduje się na prywatnej wyspie Sylt na Morzu Północnym i zgodnie z miejscowymi przepisami nie może być rozbudowywany, ale pośrednicy są pewni, że jego cena może tylko wzrosnąć, ponieważ jest to jedna z nielicznych nieruchomości na wyspie, gdzie stawianie nowych domów jest zabronione.
|
|
|
 |
Ponad kilometr mierzy najdłuższy piernik na świecie. Powstał wczoraj w Ludwigsburgu. "Posklejano" go z kawałków 70-centymetrowej długości, wypieczonych w Schwarzwaldzie. Na wyprodukowanie rekordowego piernika zużyto 150 worków mąki, 1,7 tony miodu, tonę orzechów włoskich, 900 kilo orzechów laskowych oraz 160 litrów wiśniówki.
Rekord potwierdzono notarialnie i teraz dwaj twórcy najdłuższego piernika na świecie liczą na wpis do księgi rekordów Guinnessa.
Do tej pory najdłuższy piernik powstał w Wielkiej Brytanii. Ten mierzył jednak zaledwie 23,14 metra.
Rekordowy piernik, podzielony na 16666 kawałków, zostanie sprzedany, a wpływy zasilą kasę jednej z organizacji charytatywnych. [zdjęcie - czytaj dalej]
|
|
|
 |
Na fińskiej wyspie Suomenlinna przedstawiciele 76 różnych narodowości weszli wspólnie do sauny, by ustanowić nowy rekord w Księdze Guinessa. Poprzedni rekord ustanowiono w zeszłym roku w Japonii, kiedy w parowej łaźni czas spędzili wspólnie reprezentanci 57 narodów.
Uczestnikami tegorocznego wydarzenia byli wykładowcy i studenci politechniki w Helsinkach, gdzie uczą się ludzie z około stu krajów. Jak przypomina w piątek agencja ITAR-TASS, w pięciomilionowej Finlandii zarejestrowanych jest około 1,5 miliona saun różnego rodzaju: domowych, publicznych, przenośnych, drewnianych i elektrycznych. Bicie rekordu, które ITAR-TASS nazywa "Międzynarodówką w łaźni", miało na celu również przypomnienie o wpływie, który wywarła fińska sauna, wynaleziona ponad 5 tys. lat temu, na życie i kulturę ludzi na całym świecie.
|
|
|
 |
Czasami trzeba się bardzo namęczyć, żeby trafić do Księgi Rekordów Guinnessa.
Manjit Singh pochodzi z Indii. Od lat 70-tych mieszka w Wielkiej Brytanii. Zawodowo zajmuje się systemami bezpieczeństwa. Posiada już kilka rekordów Guinnessa - wszystkie zawdzięcza swojej niespotykanej sile.
Jego dzisiejszy występ był częścią obchodów Dnia Księgi Rekordów Guinnessa obchodzonego między innymi w Londynie. To właśnie tam Singh przeciągnął jeden ze słynnych dwupiętrowych autobusów... swoimi włosami. Nie było łatwo, ale się udało. Singh przeciągnął autobus ( razem z kierowcą!) 21 metrów. [zdjęcia - czytaj dalej]
|
|
|
|
 |
Wszystkie mięśnie twego ciała mogłyby podnieść ciężarówkę, gdyby pracowały jednocześnie.
...więcej ciekawostek
|
|
|