Do pewnych rzeczy tak się przyzwyczajasz, że nawet nie zastanawiasz się, po co je w ogóle masz. Co nie zmienia faktu, że są nieco... dziwne. Wystarczy spojrzeć na siebie okiem Obcego, by zauważyć, że nie wszystko jest takie oczywiste.
W obliczu ostatnich wydarzeń na wodach w okolicach Somalii wraca temat piratów. Zarośnięty kuternoga z papugą na ramieniu to współcześnie świetnie wyszkolony i bezwzględny terrorysta pływający na jednostce wyposażonej w rakiety, radary, łodzie motorowe. Złote monety zamieniły się w wielomilionowe okupy i zyski z wyczarterowania porwanych statków, a pistolety i szable zastąpiła broń maszynowa. Czy tragiczne doniesienia z odległych mórz wpłyną na nasz obraz stereotypowego pirata? Z czasem na pewno się on uaktualni. Teraz jest złożony z samych mitów i uproszczeń. Przyjrzyjmy się trzem z nich.